Bynajmniej, nie chodzi o nowy model klawiatury Wink a szkoda, gdyż byłaby to przyjemniejsza informacja. A tu niestety, jak wykazują badania przeprowadzone na University of Arizona, klawiatura komputerowa jest siedliskiem większej ilości bakterii niż deska klozetowa! Właściwie to wszędzie jest więcej bakterii, na klamkach, wyłącznikach prądu, itp.

Większość ludzi jest przekonana, że to właśnie deska klozetowa i jej otoczenie gromadzi wokół siebie najwięcej bakterii! I dlatego, wszyscy je tak dokładnie myją! Zapewne w tym elemencie jest haczyk! Bo kiedy ostatnio myliście środkami dezynfekującymi swoją klawiaturę, klamki czy wyłączniki światła? Ja też nie pamiętam Wink

Zatem szmatki w dłoń! Nie pozwólmy by nas klawiatury zaraziły! Szczególnie w okresie zimowym, gdy nasza odporność jest obniżona.

Podobne wpisy: